![]() |
|
|
|

|
|


| Prawo | |
| Kobiety na rynku pracy | |
| Kobiety w UE | |
| Praca w UE | |
| ¦wiadczenia rodzinne i emerytalne | |
| USTAWY, ROZPORZˇDZENIA, PROJEKTY USTAW, DYREKTYWY UE | |
| Aktualno¶ci | ||
| Organizacje pozarz±dowe wobec problemu bezrobocia kobiet 07 styczeń 2007 |
||
|
Konferencja pod hasłem "Jak odnaleźć się na rynku pracy? Przykłady modelowych działań na rzecz grup defaworyzowanych" odbyła się w gmachu Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego. Organizatorem była Fundacja Inicjatyw Społeczno-Ekonomicznych, która wspiera organizacje pozarządowe zajmujące się problemami rynku pracy. Realizując program Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności, fundacja ta skupiła się na następujących grupach ludzi, którzy mają trudności ze znalezieniem pracy:
Panel ekspertów o kobietach Jednym z zagadnień konferencji było pytanie o to, na czym polega defaworyzacja (utrudnienia) kobiet na rynku pracy? Zastanawiano się nad tym podczas panelu z udziałem ekspertów: Marty Lewandowskiej ze Stowarzyszenia "OPTA" (www.opta.org.pl - stowarzyszenie m.in. prowadzi program "Od novA. Program aktywizacji zawodowej kobiet znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej"), Renaty Berent - Mieszczanowicz z Demokratycznej Unii Kobiet (www.duk,gdansk.pl - unia prowadzi lobbing interesów kobiet w Polsce oraz poradnictwo na szeroką skalę), Joanny Piotrowskiej z Fundacji Feminoteka (www.feminoteka.pl, prowadzi m.in. program równych szans na rynku pracy), Barbary Stafiej ze Stowarzyszenia na Rzecz Kobiet Poszukujących Pracy "VICTORIA" (http://victoriarzeszow.ovh.org/news.php - to stowarzyszenie oprócz poradnictwa dla bezrobotnych, organizuje konkurs na firmę przyjazną mamie), Marty Cichowicz - Major z Departamentu ds. Kobiet, Rodziny i Przeciwdziałania Dyskryminacji Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, Bożeny Stępień z Laboratorium Kosmetycznego Dr Irena Eris oraz Grzegorza Lutomskiego z Urzędu Pracy m.st. Warszawy. Diagnoza problemu Barbara Stafiej zwróciła uwagę, że problemu trudności kobiet na rynku pracy nie należy lekceważyć. "Zamienne jest to, że na konferencję wybrano akurat takie grupy osób i takie problemy, zestawiając problemy kobiet z innymi grupami defaworyzowanymi", mówiła. Z kolei Joanna Piotrowska wskazywała, że bezrobocie kobiet można by znacznie zmniejszyć przez systemowe rozwiązania skierowane do pracodawców. Wszyscy eksperci zgodzili się co do tego, że sytuacja kobiet na rynku pracy mogłaby się poprawić, gdyby pracodawcy zauważyli korzyści płynące z elastycznego czasu pracy. Wówczas kobietom łatwiej byłoby pogodzić z pracę z obowiązkami wynikającymi z macierzyństwa. Zastanawiano się też dlaczego telepraca nie okazała się formą spełniającą potrzeby pań. Niemal jednogłośnie zgodzono się z tym , że Polki nie koniecznie chcą pracować w domu i że dotąd zdarzalo się, że oferta telepracy trafiała do tych pań, które zaniedbywały pracę np. związaną z telefoniczną promocją produktu ze względu na obowiązki domowe. Na trudną ogólnie sytuację pracownika wobec pracodawcy i problem wykorzystywania pracowników przez prywatne firmy wskazała Marta Cichowicz - Major: "Pracodawcy wymagają dziś dyspozycyjności, niemalże pracy w systemie ciągłym. Wiadomo, że kobiety z małymi dziećmi na to nie pójdą, stąd ich trudności w znalezieniu zatrudnienia. W praktyce kodeks pracy, a w szczególności jego zapisy dotyczące kobiet stosowane są tylko w sferze budżetowej", mówiła. Bożena Stępień z firmy Eris dziwiła się, skąd wśród bezrobotnych pojawia się niechęć do podejmowania tymczasowych form zatrudnienia. "Nasza firma uruchamia sezonowo linie produkcyjne i nie ma do podjęcia tego typu pracy zbyt wielu chętnych. A przecież to pierwszy krok do zatrudnienia", mówiła. Nowe pomysły na pomoc Uczestnicy panelu uznali, że instytucjonalna pomoc oferowana przez Urzędy Pracy jest niewystarczająca. Trzeba objąć indywidualną opieką niektóre trudne przypadki z grup defaworyzowanych. Eksperci stali na stanowisku, że problemy indywidualnych przypadków np. kobiet w trudnej sytuacji życiowej skuteczniej potrafią rozwiązywać stowarzyszenia pozarządowe (ich doświadczeni specjaliści znają specyfikę i różnego typu trudności danej grupy defaworyzowanej) niż państwowe instytucje. Stwierdzono jednak, że pomoc nie może się sprawdzać wyłącznie do szkoleń i poradnictwa, ale iść dalej i odpowiadać na indywidualne potrzeby tych, osób, które chciałby pracować, a z powodu różnych przeszkód i utrudnień pracy nie podejmują.
|
||


